Na prawie wszystkich klatkach w windach były popękane płytki podłogowe. Początkowo myśleliśmy o ich wymianie na nowe, ale lepszym – trwalszym i bardziej ekonomicznym – rozwiązaniem było położenie wykładziny w windach. Wymiana płytek na nowe nie rozwiązałaby problemu – w trakcie ustalania możliwości wymiany płytek okazało się, że co pewien czas uszkadzane są nowe (po zrobieniu pierwszego spisu – po 2-3 miesiącach pojawiły się kolejne dwie uszkodzone płytki).
Przy rozważaniu opcji związanych z ułożeniem wykładziny udało nam się znaleźć bardzo ekonomiczne rozwiązanie – samodzielny zakup wykładziny (specjalistycznej, dedykowanej dla tego typu przestrzeni publicznej, z wymaganymi atestami) przez Wspólnotę i ułożenie jej przez firmę zajmującą się konserwacją. W ubiegłym roku położone zostały wykładziny w 4 windach, a niedawno w kolejnych 8. W najbliższym czasie położone zostaną wykładziny na ostatnich dwóch klatkach drugiej oraz czwartej budynku przy ul. Rydygiera 14.
